W Głębowicach rozbrzmiewa historia i pamięć, gdyż odbywa się tam XVIII Zjazd Wicynian – potomków tych, których korzenie sięgają dawnego Wicynia, położonego na Kresach Wschodnich, w regionie złoczowskim. To wyjątkowe zgromadzenie ludzi, których losy i losy ich rodzin zostały naznaczone powojennym przesiedleniem do różnych zakątków Polski. W powietrzu unoszą się wspomnienia, toczą się rozmowy pełne emocji, a historie, które wciąż czekają na pełne opowiedzenie, splatają się w jedną, wielką narrację. Wręczane są również odznaczenia, honorując zasługi i pielęgnowanie pamięci o Wicyniu.
Spis treści
Rozmowy z Wicynianami w Głębowicach
Podczas tego szczególnego spotkania mieliśmy okazję porozmawiać z kluczowymi postaciami związanymi ze środowiskiem Wicynian: Andrzejem Krupą, pełniącym funkcję prezesa stowarzyszenia Wicynian, a także ze Stanisławem Zatorem i Józefem Kamińskim, którzy wraz ze swoimi rodzinami przybyli do Głębowic, by wziąć udział w tym ważnym zjeździe. Ich relacje i wspomnienia stanowią cenny wkład w zachowanie dziedzictwa Wicynia.
Historia Zjazdów Wicynian
Regularne spotkania Wicynian mają swoją tradycję, sięgającą 2007 roku. Jedynie pandemia Covid-19 na krótko zakłóciła tę ciągłość. Zjazdy odbywają się w różnych miejscach, które po zakończeniu II wojny światowej stały się nowym domem dla rodzin wywodzących się z Wicynia. Andrzej Krupa wyjaśnia, że przesiedlenie odbywało się etapami, w sześciu zorganizowanych transportach. Trasa tych transportów wiodła przez południowo-zachodnią część Polski, obejmując tereny od Bielska-Białej, przez Opolszczyznę, Biskupice Oławskie, Wołów, aż po okolice Rzepina i Słubic.
– Można powiedzieć, że cała południowo-zachodnia Polska to obszar, na którym osiedlali się Wicynianie – podsumowuje Andrzej Krupa, podkreślając rozproszenie społeczności po przesiedleniu.
Wicyn – dawna wieś na Kresach
Wicyn był niegdyś kwitnącą polską wsią, położoną na Kresach Wschodnich. Historia tej miejscowości sięga odległych czasów. Po zniszczeniach spowodowanych najazdami tatarskimi, w XVII wieku podjęto działania zmierzające do ponownego zasiedlenia tych ziem. Prezes stowarzyszenia Wicynian podkreśla, że na przestrzeni wieków Wicyn ukształtował się jako typowo polska wieś, z własną kulturą, tradycjami i silnym poczuciem tożsamości. Mieszkańcy Wicynia, pomimo trudnych warunków historycznych, zawsze pielęgnowali polskość i wierność swoim korzeniom. To właśnie ta długa i bogata historia, naznaczona zarówno radościami, jak i cierpieniem, stanowi fundament tożsamości współczesnych Wicynian.
Zjazdy takie jak ten w Głębowicach są niezwykle ważne, ponieważ pozwalają na podtrzymywanie więzi między ludźmi, których przodkowie żyli w Wicyniu. To okazja do dzielenia się wspomnieniami, przekazywania historii kolejnym pokoleniom oraz budowania wspólnej przyszłości, opartej na pamięci o przeszłości. Uczestnicy zjazdów podkreślają, że mimo upływu lat i zmian, jakie zaszły w ich życiu, pamięć o Wicyniu pozostaje w ich sercach. Starają się oni przekazywać tę pamięć swoim dzieciom i wnukom, aby historia ich przodków nie została zapomniana. Zjazdy Wicynian to również okazja do nawiązywania nowych znajomości i przyjaźni, które umacniają poczucie wspólnoty i przynależności. To czas wzruszeń, radości, ale także refleksji nad trudną historią Kresów Wschodnich i losami ludzi, którzy musieli opuścić swoje domy rodzinne. Spotkania te stanowią ważny element w procesie budowania tożsamości współczesnych Wicynian i pomagają im w pielęgnowaniu pamięci o swoich korzeniach.
Tegoroczny zjazd w Głębowicach, podobnie jak poprzednie, z pewnością pozostanie na długo w pamięci uczestników. Był to czas spędzony w gronie bliskich osób, pełen wspomnień, rozmów i wzruszeń. Organizatorzy zjazdu dołożyli wszelkich starań, aby stworzyć atmosferę sprzyjającą integracji i budowaniu więzi między uczestnikami. Zjazd był również okazją do zapoznania się z historią i kulturą Wicynia, a także do uczczenia pamięci tych, którzy odeszli. Miejmy nadzieję, że tradycja zjazdów Wicynian będzie kontynuowana przez kolejne lata, aby pamięć o Wicyniu i jego mieszkańcach mogła przetrwać jak najdłużej.
Zrodlo: kuriergmin.pl
