Wołowski powiat, ze swoimi malowniczymi lasami i bujną zielenią, stanowi idealne miejsce na relaksujące spacery. Niemniej jednak, wypoczynek na łonie natury wiąże się z pewnym ryzykiem. Dolnośląski oddział Narodowego Funduszu Zdrowia (NFZ) przypomina, że ukąszenie kleszcza, mimo iż zazwyczaj niezauważalne, może prowadzić do poważnych konsekwencji zdrowotnych. Dlatego warto wiedzieć, jak skutecznie chronić siebie i swoich najbliższych przed boreliozą oraz kleszczowym zapaleniem mózgu.
Spis treści
Zagrożenie ukryte w zieleni
Kleszcze to drobne pajęczaki, często ledwo widoczne gołym okiem, przypominające rozmiarami główkę szpilki. Na kontakt z nimi narażeni jesteśmy nie tylko podczas wędrówek po gęstych lasach, ale praktycznie wszędzie tam, gdzie występuje roślinność – w parkach miejskich, na działkach rekreacyjnych, a nawet w przydomowych ogródkach. Choć pierwsze kleszcze pojawiają się już wczesną wiosną, zazwyczaj na przełomie lutego i marca, to właśnie okres wakacyjny, od czerwca do sierpnia, stanowi szczyt zachorowań na choroby, które przenoszą te pasożyty. Wynika to z faktu, że latem spędzamy więcej czasu na świeżym powietrzu, co naturalnie zwiększa ryzyko ukąszenia.
Niepokojące dane ze Śląska Dolnego
Statystyki publikowane przez Narodowy Fundusz Zdrowia obrazują powagę sytuacji. Tylko w 2025 roku ponad 8500 mieszkańców Dolnego Śląska szukało pomocy lekarskiej z powodu zdiagnozowanej boreliozy z Lyme. To wyraźny sygnał o wzroście zachorowań w regionie, co podkreśla konieczność zachowania ostrożności i stosowania odpowiednich środków profilaktycznych. Wzrost ten stanowi istotny argument za podnoszeniem świadomości społeczeństwa na temat ryzyka związanego z ukąszeniami kleszczy i skutecznych metod ochrony przed nimi.
Jak skutecznie zabezpieczyć się przed kleszczami?
Najlepszym sposobem na uniknięcie problemów zdrowotnych związanych z kleszczami jest profilaktyka. Przede wszystkim, wybierając się na spacer do lasu czy parku, należy odpowiednio się ubrać. Długie spodnie, bluza z długim rękawem oraz zakryte buty to podstawa. Jasne ubrania ułatwiają zauważenie kleszcza, zanim zdąży on wbić się w skórę. Warto również stosować repelenty, czyli środki odstraszające kleszcze, które można nabyć w aptekach lub drogeriach. Należy pamiętać o regularnym nanoszeniu preparatu, zgodnie z instrukcją producenta.
Po powrocie ze spaceru bardzo ważne jest dokładne obejrzenie całego ciała, zwłaszcza w miejscach, gdzie skóra jest cieńsza i bardziej ukrwiona, takich jak pachwiny, pachy, zgięcia kolan i łokci, skóra głowy. W przypadku znalezienia kleszcza należy go jak najszybciej usunąć. Można to zrobić za pomocą specjalnych pęset do usuwania kleszczy, dostępnych w aptekach, lub zwykłej pęsety. Należy chwycić kleszcza jak najbliżej skóry i delikatnie, ale stanowczo wyciągnąć go ruchem pionowym, bez wykręcania. Miejsce ukąszenia należy zdezynfekować.
Co robić po ukąszeniu?
Nawet jeśli uda nam się usunąć kleszcza, nie oznacza to, że możemy zapomnieć o sprawie. Przez kilka tygodni po ukąszeniu należy obserwować miejsce po ukąszeniu, a także zwracać uwagę na ewentualne objawy grypopodobne, takie jak gorączka, bóle mięśni i stawów, zmęczenie. Charakterystycznym objawem boreliozy jest rumień wędrujący, czyli czerwona plama powiększająca się wokół miejsca ukąszenia. W przypadku wystąpienia jakichkolwiek niepokojących objawów należy niezwłocznie skonsultować się z lekarzem.
Pamiętajmy, że wczesne rozpoznanie i leczenie boreliozy oraz kleszczowego zapalenia mózgu zwiększa szanse na pełne wyleczenie i uniknięcie poważnych powikłań. Dbajmy o swoje zdrowie i bądźmy świadomi zagrożeń, jakie czyhają na nas w lesie i na łące.
Szczepienie to także ważna forma profilaktyki, szczególnie w przypadku kleszczowego zapalenia mózgu. Warto rozważyć taką możliwość, szczególnie jeśli często spędzamy czas na terenach, gdzie występuje duże ryzyko kontaktu z kleszczami.
Zrodlo: kuriergmin.pl
