Karty wyborcze - rozrzucone na ulicy i chodniku

Karty wyborcze – rozrzucone na ulicy i chodniku

Aktulności

Karty, przypominające te, na jakich oddawane mają być głosy w wyborach korespondencyjnych, leżały porzucone na jednej z ulic w Głogowie (województwo dolnośląskie). Sprawę bada policja.

 

Kilkanaście porzuconych kart mieszkańcy zauważyli już w niedzielny wieczór. – Myślałam, że to jakieś śmieci – powiedziała portalowi myglogow.pl jedna z kobiet. Inna uważała, że rozrzucone kartki to świadectwa szkolne. Wszystko przez czerwony pasek, jaki na nich widać. Znajduje się na nich także nagłówek „Karta do głosowania w wyborach Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej w 2020 r.” i lista kandydatów, na których w wyborach będzie można oddać swój głos. Pod nazwiskami umieszczono czerwoną „pieczęć” z orłem i napisem „wybory prezydenckie I tura”. Na dole karty dodano informację o tym, jak głosować.

Policjanci karty zabrali i zabezpieczyli

Karty przypominają te, które pod koniec kwietnia wyciekły z jednej z firm kompletujących pakiety wyborcze. Czy te rozrzucone na głogowskiej ulicy to oryginały, czy tylko podróbki, tego na razie nie wiadomo. Sprawą zajmuje się policja.

Podinspektor Bogdan Kaleta z policji w Głogowie potwierdza, że funkcjonariusze interweniowali w sprawie porozrzucanych – na chodniku i ulicy – kilku kartek, przypominających karty wyborcze. – Zostały one zebrane i zabezpieczone. Na miejscu funkcjonariusze sporządzili dokumentację i będą teraz wyjaśniać okoliczności tej sprawy – podkreśla policjant. Okazuje się, że od 2 maja policja odebrała trzy zgłoszenia o znalezieniu kart z nazwiskami kandydatów w wyborach prezydenckich. – Takie karty znajdowano w jednym rejonie miasta, blisko siebie. Ustalamy, czy ktoś je tam rozrzucał, czy może po prostu zostały rozwiane przez wiatr. Trudno je nazwać kartami do głosowania, bo takich kart jeszcze nie ma. To są karty, na których umieszczono nazwiska kandydatów w wyborach prezydenckich. Przede wszystkim ustalamy, kto i dlaczego je zrobił – poinformował policjant

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o