ET Tumason i Gentlemenel 22.02.2010r

Poniedziałkowe koncerty to już w Starym Gramofonie tradycja, w miniony mieliśmy okazję rozgrzać się przy dzikich dźwiękach ET, oraz jak że trafnych i zaskakujących tekstach Gentlemenel’a. Kolejny debiut naszego lokalnego harcerskiego barta, tym razem jako support wypadł pierwsza klasa. Teksty bawiły, czasem mogły i niejednego zawstydzić, co tu dużo gadać, takich ludzi nam tu trzeba 🙂  ET chyba czuje się u Nas dobrze, bo był to już jego trzeci koncert w ciągu roku, ale dalej tak samo porywający i wbijający w fotel ze zdumienia. Ma już tu swoich fanów, którzy nie opuszczają żadnego koncertu, ale nie zabrakło też nowych twarzy, na których malowało się zdumienie, co ten facet wyprawia z gitarą i własnym głosem.

ET Tumason

Elli_BlusariPochodzi z… Islandii i gra… bluesa. Ale to mało powiedziane: gra najdzikszego delta-bluesa, jakiego można zagrać tylko na akustycznej gitarze i samemu zaśpiewać.

ET Tumason gościł już w Polsce. Przed rokiem przyjechał na pięć koncertów, które zagrał w wypełnionych po brzegi kameralnych salach. W październiku zawitał do Polski po raz drugi, na rekordowo długą trasę, która składała się z aż 14 występów. Ten człowiek to prawdziwy oryginał. Będąc w Polsce wypija hektolitry piwa, a gdy zaczyna tracić głos, przerzuca się na whisky z herbatą. Drink jest bardzo niesmaczny, ale to co jest nienormalne dla ogółu, pasuje do ET. Ilekolwiek Islandczyk by nie wypił, cały czas trzyma fason, chociaż zdarzyło mu się w połowie koncertu wybiec do toalety, bądź przerwać występ po 20 minutach, bo… zapomniał swoich piosenek.

Tylko on potrafił wystąpić na koncercie songwriterów Tribute To Neil Young i nie zagrać utworu Neila Younga, bo… zapomniał się go nauczyć.

Tylko on mógł w środku zimy przeprowadzić się do Pragi i wziąć ze sobą wyłącznie trampki, laptopa, mały plecak z ciuchami i gitarę. To powinno mi wystarczyć do życia – skitował.

Tylko on jest w stanie po koncercie odpocząć, wypić coś wyskokowego i po jakimś czasie znowu wziąć gitarę, aby zagrać i zaśpiewać dla tych, którzy z nim okupują lokal.

Pracował jako sklepikarz, ogrodnik i śmieciarz, ale nie dobra materialne i sprawy przyziemne, ale blues jest jego życiem!

Strona internetowa artysty: www.myspace.com/ettumason

Gentlemenel

GentlemenelPonowny, legendarny debiut wołowskiego artysty, który zaprezentuje sprośne i makabryczne piosenki o miłości, wampirach i psychopatycznych zabójcach, a wszystko w stylu ogniskowo-harcersko-punkowego folku na gitarę akustyczną. Ukryty za swym słomianym kapeluszem muzyk zaserwuje nam utwory napisane prostym, niezagmatwanym językiem, bezpośrednio trafiające do słuchacza, bez zbędnych metafor i innych pierdół i przede wszystkim – po polsku.

Strona internetowa artysty: www.myspace.com/gentlemenel

Miejsce: Stary Gramofon, Wołów

Data: 22.02.2010r

Start: 20:00

Wstęp: 5zł

Mini Agencja Koncertowa Borówka Music

Categories: Relacje z imprez

About Author

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*

Comments Protected by WP-SpamShield Spam Blocker