Dla jazdy bez zmartwień i problemów

WM_Adventure_robert_matraj

Doświadczenie zdobywałem w różnych warunkach. Mongolia. Pustynia Gobi.

Jeśli jesteś właścicielem motocykla i mieszkasz w Wołowie, Brzegu Dolnym, Wińsku i okolicach, to pewnie już znasz ten problem – w promieniu 40 km nie ma serwisu dedykowanego jednośladom. A raczej nie było, bo od niedawna usługi skierowane do właścicieli dwóch kółek, oferuje serwis motocyklowy WM Adventure z Wołowa.

Brak profesjonalnej usługi dla amatorów jazdy na “stalowych rumakach” nie dziwił ćwierć wieku temu. Motocykle były rzadkie. Ale dziś przeżywają rozkwit popularności, a tymczasem jeszcze do niedawna nie uświadczyłeś na ziemi wołowskiej dedykowanego specjalnie dla nich serwisu. Szczęśliwi, którzy wśród znajomych mieli jakiś mechaników. W innym przypadku pozostawało douczanie się samemu.

Uruchomiony w czerwcu serwis motocykli WM Adventure jest odpowiedzią na potrzebę, której od lat nikt nie myślał zaspokoić.
– Oferujemy szeroki zakres usług – reklamuje serwis Robert Matraj, jego właściciel. – Od wymiany oleju po poważniejsze naprawy. Przygotowujemy motocykle do sezonu i dalekich wypraw. Sprzedajemy części i akcesoria renomowanych firm.

Robert przez lata był w sytuacji podobnej, co motocykliści z Ziemi Wołowskiej i sąsiednich regionów. Wymiana oleju i płynu hamulcowego? Regulacja zaworów, wymiana uszczelek, naprawa usterek? Wszystko robił sam, choć nie zawsze miał na to czas.
– Są pewnie ludzie, tacy jak ja, którzy sami grzebią przy motocyklach w swoich garażach – mówi Robert. – Ale nawet kiedy ktoś potrafi sam dokonać naprawy, to często nie dysponuje potrzebnym do tego sprzętem.
Te bolączki są mu dobrze znane, bo motocykle to jego pasja od dwudziestu lat. Swój pierwszy kupił w fatalnym stanie i sam go odrestaurował. Miał wtedy 16 lat. Od tamtej pory stały się częścią jego życia.

– Nie tylko jeżdżę, ale pracuję przy motocyklach, szykując je do sezonu, dalekich wypraw lub na sprzedaż – mówi Robert, który zajmuje się między innymi organizacją i prowadzeniem wypraw motocyklowych po Mongolii, Syberii czy Australii oraz sprowadzeniem motocykli na sprzedaż. – Z własnego doświadczenia wiem, że brakuje profesjonalnej obsługi. Motocykli jest coraz więcej, a serwisu jak na lekarstwo.
Najbliższy jest w Lubinie, następne dopiero we Wrocławiu. Ale by skorzystać z ich usług trzeba wziąć przynajmniej jeden dzień wolnego. A i tak nie ma pewności, czy nawet przy drobnej i banalnej rzeczy, będzie można odebrać motocykl tego samego dnia. Nie każdy może sobie na to pozwolić.- Po prostu brakuje czasu lub możliwości – stwierdza Robert. – Praca, dom rodzina. Trzeba coś poświęcić, a to frustruje i zniechęca.

Serwis oferuje także usługę zimowania motocykli, wychodząc na przeciw problemom z przechowaniem maszyny poza sezonem na jazdę.
– Motocykl w garażu, a samochód na dworze, to częste przypadki – mówi Robert. – To rozwiązanie sprawdza się latem, ale zimą jest kłopot. My zapewnimy bezpieczne miejsce na przezimowanie.

Robert nie wątpi, że w podobnej do niego sytuacji jest wielu motocyklistów, a WM Adventure rozwiąże ich problemy. I pozwoli czerpać czystą radość z jazdy bez niepotrzebnych zmartwień.
– Miałem niedawno klienta, który przyjechał rano na motocyklu – podaje przykład z życia. – Wyjął z kufra garnitur, przebrał się, zostawił motocykl i poszedł do pracy. Po pracy maszyna już na niego czekała. Wsiadł i wrócił do domu. Nie musiał czekać, nie stracił dnia w pracy, zaoszczędził na czasie. I to jest cel WM Adventure – kończy Robert. – Ty się martw, gdzie chcesz jechać. Resztą zajmiemy się my.

Numer telefonu: 607 981 415
E-mail: robert@wmadventure.pl
Strona internetowa: www.wmadventure.pl

Categories: Różności

About Author

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*

Comments Protected by WP-SpamShield Spam Blocker